DZWONEK RÓWNOLISTNY — Camponula isophylki

Roślina ta pochodzi z południowych Włoch, lecz u nas tak się rozpowszechniła, że można ją zobaczyć w wielu oknach po wsiach i małych miasteczkach. W dużych miastach spotyka się ją nie wiadomo dlaczego rzadziej. A szkoda, bo ma 3 duże zalety: jest rośliną zwisającą, nie zajmuje więc dużo miejsca, gdyż można ją postawić na przymocowanej do ściany półeczce; kwitnie bardzo ładnie i obficie; uprawa jej nie jest trudna. Jak już powiedziano, dzwonek ten ma pędy zwisające, często dość długie. Liście są niewielkie, sercowate lub okrągławe, na końcach zaostrzone, na brzegach zaś ząbkowane. Kwiaty dzwonki o dość szeroko rozpostartych płatkach okrywają w lecie całą niemal roślinę,  toteż najbardziej rozpowszechniona biało kwitnąca odmiana tego gatunku nazywana jest Welonem Panny Młodej. Spotykane są też odmiany kwitnące niebiesko i fioletowo. Gatunkiem bardzo podobnym do dzwonka równolistnego jest dzwonek kruchy Campanula fragilis roślina pochodząca z Sycylii. Ma ona kwiaty trochę większe, przeważnie jasnoniebieskie. Spotykany czasem w uprawie dzwonek o liściach nieco owłosionych jest odmianą właśnie dzwonka kruchego.
W lecie dzwonki najlepiej się czują na słonecznym oknie, w południe jednak wskazane jest cieniowanie ich, podlewamy je obficie i co 2—3 tygodnie zasilamy nawozami ciekłymi.
W zimie trzymamy je w najchłodniejszym miejscu pokoju, blisko okna i podlewamy 1—2 razy na tydzień. Jeżeli temperatura jest za wysoka, dzwonki zaczynają zbyt wcześnie wiosenny wzrost, co bardzo je osłabia. Starsze okazy przesadzamy nie częściej niż co 2—3 lata. Wszystkie wymienione gatunki najłatwiej rozmnażać przez podział starszych okazów. Robimy to w marcu, podczas ich przesadzania. Roślinę dzielimy ostrym nożem na kilka części (uważając, aby każda miała wystarczającą ilość korzeni) i sadzimy osobno do niewielkich doniczek. Ziemię dajemy inspektową lub kompostową z domieszką gliny i piasku.

Brunatnienie, zamieranie opadanie liści

Zbyt obfite podlewanie roślin rosnących w zlewnej nieprzepuszczalnej ziemi. Zwalczanie: przesadzić do świeżej ziemi o porowatej strukturze, zapewnić dobry drenaż. Objawy: zasychanie i opadanie liści bez śladów uszkodzenia. Przyczyna: za wysoka temperatura przy zbyt niskiej wilgotności powietrza. Zapobieganie: zapewnić roślinie umiarkowaną temperaturę wilgotność w pokoju; równomiernie podlewać. Objawy: na blaszkach liściowych ukazują się kanciaste i ostro odgraniczone plamy, najpierw żółto przeświecające, później nieco brunatniejące i zasychające. Przyczyna: w okresie dni chłodnych nadmierne podlewanie rośliny uprzednio mocno przesuszonej. Zapobieganie: nie dopuszczać do zasuszenia bryły korzeniowej; unikać również zbyt obfitego podlewania. Objawy: na liściach bardzo liczne odbarwione plamki, stopniowo cała blaszka przybiera żółtawe i lekko brunatniejące zabarwienie; liście zasychają i opadają; na spodzie ledwo dostrzegalna osłona z delikatnej pajęczyny oraz ruchliwe zielonkawożółte lub pomarańczowoczerwone pajęczaki, około 0,5 mm długości; albo też wysysają tkankę miękiszową z liści w ogóle niedostrzegalne gołym okiem bardzo drobne pajęczyn- ki, poniżej 0,3 mm długości. Przyczyna: występowanie przędziorków. Objawy: niekiedy obserwuje się marszczenie, skędzierzawie- nie i silne skarłowacenie liści oraz pędów; następuje zahamowanie rozwoju pędów; szczególnie młode liście od spodu wykazują między nerwami brunatne skorkowacenia; z pomocą lupy o silnym powiększeniu daje się stwierdzić owalnie wydłużone, żółtawozielonkawe pajęczaki, około 0,2 mm długości. Przyczyna: występowanie roztoczy właściwych. Objawy: na liściach liczne i bardzo drobne odbarwione plamki, srebrzystożółtawe, stopniowo gęsto pokrywające od góry blaszkę liściową wzdłuż głównych nerwów; liście żółkną opadają; od spodniej strony widoczne z trudem dostrzegalne bez lupy bladożółtawe i ciemnobrunatnawe, wysmukłe owady, do około 1,5 mm długości; są one bardzo ruchliwe i pozostawiają wiele grudek kału w postaci czarnych punkcików. Przyczyna: występowanie wciornastków.

Powietrze mieszkań z centralnym ogrzewaniem roślina znosi nieźle, pod warunkiem, że są często wietrzone

Za najodpowiedniejszą ziemię uważana jest mieszanka składająca się z ziemi kompostowej, torfu, i piasku, zestawiona w stosunku 4:1:1. Bardzo ważną rzeczą jest dostęp powietrza do korzeni, konieczny jest więc dobry drenaż, a nawet rozluźnienie ziemi przez dodanie 2—3 łyżek na doniczkę perlitu albo pokruszonego styropianu. W lecie podlewanie powinno być obfite i regularne, gdyż długotrwałe (około tygodnia) przesuszenie bryły powoduje zrzucanie liści. Natomiast w zimie podlewamy umiarkowanie, tym Skąpiej im chłodniej, w przeciwnym wypadku następuje tzw. przelanie objawiające się żółknięciem i zrzucaniem liści nie zasychających. Roślina ta powinna być 2—3 razy w ciągu lata zasilona (Azofo- foska, Plon lub Mikro w ilości 1—3 g na litr). Młode egzemplarze przesadzamy co rok, stare zaś, bardzo duże — co 3 lata, ale wówczas konieczne jest regularne zasilanie nawozami. Obecnie młode cissusy łatwo nabyć w kwiaciarniach, choć są dość drogie. Bez trudu można je też rozmnażać własnoręcznie. Sadzonki ścina się z roślin paroletnich, z części najbardziej zdrewniałych, nie zaś z cienkich wierzchołków. Sadzonka powinna mieć długość 4—6 cm i jeden liść. Cięcie od strony liścia powinno przebiegać 1 cm nad jego nasadą. Nie należy brać na sadzonki tych odcinków pędów, z których wyrastają wąsy, gdyż nie wykształcą się z nich normalne rośliny. Pnącze to najlepiej sadzonkować od lutego do kwietnia, choć można i do końca sierpnia. Dobrym podłożem jest mieszanina torfu z piaskiem (1:1). W temperaturze około 20 i przy częstym zraszaniu sadzonki powinny się ukorzenić p>o miesiącu. Pęd, który wyrósł z pączka sadzonki jest zwykle nierozgałę- ziony i wzniesiony do góry. Aby przyspieszyć rozgałęzienie, trzeba go przygiąć do dołu i uszczyknąć wierzchołek, np. nad piątym liściem. Jeżeli chcemy mieć bardzo rozgałęzioną roślinę, trzeba pęd uszczyknąć wcześnie po ukorzenieniu się, bardzo blisko nasady, a potem każdy z wydanych pędów znowu uciąć nad trzecim liściem. Gdy młode rośliny mają po 5—7 liści, przesadzamy je do doniczek o średnicy 12 cm, w których mogą pozostawać do następnego roku.

CISSUS — Cissus antarctica

Cissus roślina pochodzenia australijskiego, należy do najefektowniejszych z pnączy uprawianych w mieszkaniach, zasługuje więc na jeszcze większe niż dotychczas rozpowszechnienie. Roślina ta ma duże, jajowate lub prawie sercowate  liście, wyraźnie ząbkowane, nieco skórzaste, ciemnozielone. W przeciętnych warunkach liście te mają długość około 15 cm. U młodych osobników osadzone są na pędzie rzadko. Pędy osiągają długość od kilku do kilkunastu metrów, tak, że jeden egzemplarz może okryć zielenią całą dużą ścianę lub nawet wnękę. Pędy można ponadto rozpinać nie tylko na ścianach, ale tworzyć girlandy wokół okien i drzwi. Młode egzemplarze można traktować jako rośliny zwisające umieszczać w wiszących naczyniach lub na półeczkach. Przez większość fachowców cissus uważany jest za jedno z pnączy najłatwiejszych w uprawie, dość odporne na suche powietrze mieszkań w zimie i niekorzystne temperatury. Amatorzy jednak uważają tę roślinę za dość kapryśną i wymagającą. Istotnie wymaga ona nieco więcej troskliwości niż np. scindapsus, ale jeśli będziemy przestrzegać niżej podanych zaleceń, nie powinien nas spotkać zawód.
W stosunku do temperatury cissus nie ma specjalnych wymagań, lepiej jednak rośnie w chłodnych około 15 C mieszkaniach niż w bardzo ciepłych. W środku zimy w ogóle najlepiej by się czuł w temperaturze 5—8° C, ale zapewnienie jej jest mało realne, gdyż właśnie w zimie potrzebujemy jego piękna we wnętrzu mieszkalnym. Nie lubi dużych wahań temperatury w zimie zwłaszcza nie powinien być narażony na przeciągi. Cissus najlepiej rośnie w pokojach o wystawie wschodniej
zachodniej oraz pośrednich. Może jednak być uprawiany nawet w północnym pokoju, choć wymaga więcej światła niż wybitnie wytrzymały na zacienienie bluszcz. Nie wolno natomiast narażać go na silne i bezpośrednie nasłonecznienie, które może zupełnie zniszczyć młode egzemplarze, zwłaszcza przeniesione z miejsc zacienionych.

CEROPEGIA—Ceropegia

Do tego rodzaju należą m. in. niewielkie rośliny o długich, cienkich, zwisających pędach z rzadko rozmieszczonymi, podłużnymi lub okrągłymi liśćmi. Najczęściej uprawiana jest Ceropegia woodii o nitkowatych pędach i sercowatych, nieco skórzystych liściach szerokości do 2 cm. Są one z wierzchu srebrzystoszare, z zielonym obrzeżeniem i plamkami, pod spodem jasnozielone. Roślina ta wydaje drobne różowe, cylindryczne kwiaty, wyglądające jak maleńkie świeczki. W mieszkaniach kwitnie rzadko. Rozmnaża się ją przez sadzonki, które ukorzeniają się po 4—6 tygodniach. Ukorzenione rośliny przesadzamy po 3 -5 do małych doniczek o średnicy do 9 cm lub do wiszących naczyń (np. bambus) w mieszaninę ziemi liściowej, torfu piasku. Ceropegia najlepiej się czuje w miejscach widnych, lecz nie bezpośrednio nasłonecznionych. W lecie wymaga obfitego podlewania, nawożenie natomiast nie jest potrzebne. W zimie trzeba ją przenieść w chłodniejsze (ále widne) miejsce i podlewać umiarkowanie. Mimo dobrych warunków uprawy nie żyje dłużej niż 10—12 miesięcy, toteż zawczasu trzeba zrobić sadzonki, aby mieć nowe rośliny. Efekt dekoracyjny ceropegii jest, ze względu na jej małe rozmiary niewielki. Można ją natomiast polecić amatorom oryginalnych roślin.

Obfitość w następnym roku

W pierwszym roku jest jeszcze słabe, w następnych latach coraz obfitsze. Niektórzy praktycy zalecają ponadto nieco inny sposób sadzonkowania, a mianowicie: sporządzanie sadzonek w czerwcu, z wierzchołków młodych, nie zdrewniałych pędów. Sadzonki takie powinny mieć długość około 6 cm. Umieszcza się je w doniczkach z piaskiem z małą domieszką torfu i przykrywa słoikiem. Po miesiącu, gdy się dobrze ukorzenią, przesadza się je do niewielkich doniczek i dalej pielęgnuje jak poprzednio opisano. Bugenwilla wymaga żyznej ziemi i obfitego podlewania od marca do końca września, konieczne jest też 2—3-krotne zasilenie. Jest rośliną wymagającą światła i ciepła, toteż na prawdę dobrze jej będzie tylko w słonecznych pomieszczeniach. Od słońca zależy też intensywność zabarwienia przykwiatków. Jej długie, wiotkie pędy przywiązuje się do podpór, wyginając według potrzeb. Pięknie wygląda na oszklonych tarasach i werandach.

BUGENWILLA — Bougainvillea

Nazwa ta przewija się często w podróżniczych powieściach i reportażach i „pachnie” egzotyką. Istotnie pochodzi ze zwrotnikowej i podzwrotnikowej części Ameryki Południowej, a dla nas jest szczególnie egzotyczna, gdyż mało rozpowszechniona. Kto jednak zobaczy bugenwillę w czasie kwitnienia, zwykle natychmiast zadaje pytanie, co robić aby mieć tę piękną i rzadką roślinę we własnym mieszkaniu. Zobaczyć ją można co prawda głównie w szklarniach ogrodów botanicznych i innych, rzadko bowiem można ją kupić, ale komu bardzo zależy znajdzie możliwość jej zdobycia. Bugenwilla jest pnączem lub długopędowym krzewem. Jej kwiaty w sensie botanicznym nie mają wartości zdobniczej, są jednak podparte dość dużymi tzw. przykwiatkami o pięknych barwach i odcieniach karminowych, różowych, purpurowych, fioletowych, czasem żyłkowanymi. Nieraz kwiatki z przykwiatkami zebrane są po trzy, co sprawia wrażenie dość dużych trzypłatkowych kwiatów, z kolei zebranych w wielkie, luźne kiście i wiechy. Kwitną w końcu marca. Duże, kwitnące egzemplarze sprawiają niezatarte wrażenie. Ponieważ trudno o rośliny „gotowe”, zaczniemy od rozmnażania. Podstawowym sposobem rozmnażania jest sadzonkowanie przez luty i marzec: wówczas przygotowuje się sadzonki z pędów bocznych, nieco zdrewniałych. Sadzonki takie powinny mieć długość około 12 cm i 2—4 oczka. Sadzi się je do doniczek średnicy około 7 cm, w mieszaninę torfu z piaskiem (1:1) ustawia w miejscu, gdzie można utrzymać temperaturę około 25 . Sadzonki powinny się ukorzenić po 6 tygodniach. W końcu kwietnia ukorzenione rośliny można przesadzić do doniczek większych, o średnicy 2—3 cm, napełnionych ziemią kompostową z torfem i piaskiem (1:1:1) i uszczykiwać wierzchołki wyrastających pędów. Na lato można doniczki nawet zadołować w zacisznym miejscu ogródka. W jesieni podlewanie trzeba ograniczyć i rośliny ustawić w widnym, lecz chłodnym miejscu, o temperaturze 8—12′, aby stworzyć im właściwe warunki do przejścia okresu spoczynku, w przeciwnym razie nie zakwitną w najbliższym terminie. W końcu marca ustawiamy rośliny w najsłoneczniejszym miejscu i zaczynamy obficie podlewać. Powinny zakwitnąć już w kwietniu. Kwitnienie trwa przez całe lato.

Plamistości liści

Na blaszkach liściowych pojawiają się przeważnie okrągławe, brunatne i zasychające plamy z czarnymi punkcikami lub odśrodkowo zarysowanymi strefami. Przyczyna: plamistości liści spowodowane przez różne chorobotwórcze grzyby. Zwalczanie: z momentem zauważenia objawów choroby od razu rośliny kilkakrotnie opryskiwać preparatami miedziowymi (Miedzian, Vitigran), Cynkotoxem lub Kaptanem z dodatkiem środka zwiększającego przyczepność cieczy (jak Sandovit); silnie opanowane przez pasożyta liście usuwać i palić. Objawy: na blaszce liściowej bardzo liczne odbarwione plamki, stopniowo przybiera ona żółtawe i brunatniejące zabarwienie, następnie liście zasychają i opadają; od spodu liści ledwo dostrzegalna delikatna powłoka pajęczyny oraz ruchliwe, zielonkawożółte lub pomarańczowoczerwone pajęczaki, około 0,5 mm długości; albo też występujące po obu stronach blaszki liściowej i nie snujące pajęczyny, bardzo ruchliwe, intensywnie ciemnoczerwone pajęczaki. Przyczyna: występowanie przędziorków. Objawy: charakterystyczne marszczenie, skędzierzawienie i silne skarłowacenie liści oraz pędów; zahamowanie rozwoju pędów; szczególnie młode liście od spodu między nerwami wykazują brunatne skorkowacenia; pod silnie powiększającą lupą można stwierdzić owalnie wydłużone, żółtawozielonkawe, około 0,2 mm długości, pajęczaki, nie osnuwąjące jednak roślin pajęczyną. Przyczyna: występowanie roztoczy. Objawy: na liściach liczne odbarwione, żółtawozielone o srebrzystym odcieniu plamki; na spodniej stronie blaszki liściowej wzdłuż głównych nerwów miejsca ssania brunatnieją i nieraz lekko korkowacieją; ledwo dostrzegalne gołym okiem ruchliwe, żółtawe lub brunatnawe, wysmukłe owady, do około 1,5 mm długości. Przyczyna: występowanie wciornastków. Objawy: żółknięcie liści, skrócenie międzywęźli i wykrzywienie pędów; na łodygach, ogonkach i blaszkach liściowych silnie spłaszczone, prawie okrągłe, do 2,5 mm średnicy, białawe lub żółtawobrązowe tarczki; albo rzadziej, silnie wypukłe w postaci hełmu, nieco wydłużone, do 4 mm długości, żółtawobrązowe lub zielonkawe tarczki. Przyczyna: występowanie tarczników lub miseczników.

error: Content is protected !!